![]() |
źródło |
Mój okaz ma około miesiąca od czasu kupienia, a w sklepie był już dość wyrośnięty, miał sporo pułapek. Teraz rozwija się w niesamowitym tempie, a nawet wypuścił pęd kwiatowy, choć wcale nie jest to pora kwitnienia muchołówki. Tak naprawdę najlepiej byłoby ściąć pęd, bo to osłabia roślinę i może ona nawet zaniknąć, chciałam jednak zobaczyć pierwszy raz jak muchołówka kwitnie. Mam nadzieję, że przeżyje. Widzę, że obok wypuszcza też drugi, malutki pęd i ten już odetnę na pewno.
Karmię ją regularnie i w momencie, kiedy
roślina dostanie nowego owada, obserwuję u niej intensywny wzrost. Nowe
liście są większe i bardziej zielone. Niestety ze względu na znikome
ilości słońca o tej porze roku, muchołówka ma zielone pułapki, miejscami
nieznacznie czerwone (stąd wiem, że nie jest to odmiana o zielonych
liściach, a czerwieniejących).
Ostatnio dowiedziałam się ważnej rzeczy. Na
początku, aby pokazać komuś jak „działa” muchołówka, w drodze wyjątku,
zamknęłam parę pułapek rysikiem czy wykałaczką. Wiedziałam, że robię
źle, bo to osłabia roślinę, ale odstąpiłam od tej zasady. Teraz już
wiem, że pułapka może się zamknąć tylko 3 do 4 razy, a bywa, że po
zjedzeniu owada taka pułapka jest już bezużyteczna. Na szczęście nowe
pułapki wyrastają bardzo szybko.
Moja
muchołówka była pierwotnie posadzona w takiej ogrodniczej osłonce. I
nadal w niej jest, bo ziemia nie jest na tyle zwarta, aby ją z tej
doniczki wyjąć, a roślina nie jest też dostatecznie dorosła, aby ją
przesadzić, tak sądzę. Dlatego włożyłam ją do akwarium w tejże doniczce,
zasłoniłam mchem i rzuciłam parę kamieni.
Czy ktoś może poradzić, jakie meble ogrodowe wybrać na mały balkon? Znalazłem kilka ciekawych propozycji na https://ogrodolandia.pl/, ale chciałbym poznać opinie innych.
OdpowiedzUsuń